Tatry zawsze cieszą się popularnością do zwiedzania bez względu na porę roku. Zgodnie z wieloletnim doświadczeniem, uczestnicy mieli do wyboru trasy o różnym stopniu trudności, po których oprowadzali przewodnicy Tatrzańskiego Parku Narodowego: Bogusia Chlipała , Marcin Chotarski i Dariusz Kuruc. A było w czym wybierać. Morskie Oko, Pięć Stawów Polskich, klimatyczne schronisko w Roztoce, Przełęcz Krzyżne (2112 m npm), Dolina Gąsienicowa, Przełęcz pod Świnicą (2051), Kasprowy Wierch, Dolina Kościeliska wraz ze Stawem Smereczyńskim i Wąwozem Kraków. Nie można było nie wstąpić do Sanktuarium na Krzeptówkach i oczywiście wędrówki granią Krupówek. Rozpiętość wieku uczestników od 12 lat do 73 lat, co jest bardzo budujące, że chcą razem przebywać, dbać o zdrowie, poznawać nowe szlaki, na które prawdopodobnie sami nie mieli by odwagi pójść samemu. Szczególnie pierwszy raz. Uczestnicy na szlakach poznali swoje umiejętności ,szczególnie przy wymagających trasach. Na zakończenie Rajdu każdy uczestnik otrzymał okolicznościowy dyplom i odznakę rajdową. Nie brakło podziękowań i upominków dla najmłodszych i najstarszych. A w tym roku przypadło także 25 lat kontaktów z Gospodarzami z Białego Dunajca z ulicy Generała Galicy. Dostaliśmy od nich szczere zaproszenie do kolejnych wizyt na Podhalu i w Tatrach. Dziękujemy. Dla wielu osób jak sami przyznali takie trasy to dla nich ,,Himalaje”. Ale warto spróbować, zmierzyć się z sukcesem ze swoimi słabościami. Pogoda dopisała. Była idealna do wędrówek górskich. Ci co nie byli niech żałują. Korzenie rajdu sięgają 1998 r. I niech nikogo nie myli liczba porządkowa rajdu, która jest niższa. To już 28 lat cyklicznej aktywności. Od lat w rajdach uczestniczą honorowi dawcy krwi z Klubu HDK PCK Pratt & Whitney Rzeszów. O zdrową krew trza dbać. Rajd Górski zazwyczaj zbiega się z rocznicą powstania NSZZ Solidarność. W ten sposób , kolejny raz okazaliśmy szacunek dla ludzi którzy tworzyli Solidarność w 1980 r. Dziękujemy i do zobaczenia na szlaku.